podatek z dochodow w anglii - odwolanie
Wyświetlono wersję archiwalną wątku "podatek z dochodow w anglii - odwolanie" z forum pl.soc.prawo.podatki
coucher - 31 Maj 2007, 03:52
Czesc. Moi rodzice pracuja od poczatku 2005 roku w Anglii. Dopiero w tym roku zlozyli zeznanie podatkowe i musieli zaplacic dosc spora sume. Wraz ze zlozeniem zeznania, zlozyli rowniez podanie o umorzenie podatku ze wzgledu na to ze ich po prostu nie stac. Zostaly przedstawione dokumenty potwierdzajace zarobki oraz koszty ktore ponosza w Anglii. Jasno z nich wynika ze maja racje i ze nie sa w stanie zaplacic takiej kwoty. Dostali juz telefoniczna odpowiedz ze na podanie bedzie raczej odpowiedz negatywna. Wiem, ze przysluguje im jeszcze odwolanie do jednej instancji w Polsce, ale boje sie ze odpowiedz bedzie taka sama.
Czy jest jakas szansa na umorzenie tego podatku?
Pozdrawiam coucher
witek - 31 Maj 2007, 08:28
Czy jest jakas szansa na umorzenie tego podatku?
Praktycznie nie. Jest szansa na rozłożenie go na raty.
tommyz@op.pl - 31 Maj 2007, 08:39
| Czy jest jakas szansa na umorzenie tego podatku?
Praktycznie nie. Jest szansa na rozÂłoÂżenie go na raty.
Przy czym praktycznie rzecz biorąc trzeba zaproponować np 6 rat w tym 5 realisycznych a w ostatniej reszte - i potem znowu to samo Bo na np 20 czy 60 rat to nikt rczej nie rozlzy - taki prikaz.
coucher - 31 Maj 2007, 08:57
W urzędzie właśnie trochę się dziwili, że nie składamy podania o ewentualne rozłożenie na raty. Chodzi jednak o to, że na zapłacenie tego podatku po prostu nie jest rodziców stać. Biorąc pod uwagę koszty utrzymania w Anglii oraz zapłacony tam podatek, tak naprawdę nie pozostaje prawie nic. Płacąc teraz ten podatek to tak jakby rodzice pracowali za darmo... Będziemy się starali odwołać jeszcze raz, gdy to się tu nie powiedzie, będziemy odwoływać się do instytucji europejskich, bo wg nas jest to bardzo nieuczciwe :( Pozdrawiam coucher
witek - 31 Maj 2007, 09:55
W urzędzie właśnie trochę się dziwili, że nie składamy podania o ewentualne rozłożenie na raty. Chodzi jednak o to, że na zapłacenie tego podatku po prostu nie jest rodziców stać. Biorąc pod uwagę koszty utrzymania w Anglii oraz zapłacony tam podatek, tak naprawdę nie pozostaje prawie nic. Płacąc teraz ten podatek to tak jakby rodzice pracowali za darmo... Będziemy się starali odwołać jeszcze raz, gdy to się tu nie powiedzie, będziemy odwoływać się do instytucji europejskich, bo wg nas jest to bardzo nieuczciwe :(
Odwoływanie się dalej to bicie piany i marnowanie czasu. Nic nie wskóracie A w ogóle rodzice muszą płacić podatek w Polsce? Po jakiego grzyba rozliczali się w Polsce skoro w niej nie mieszkają. Jaki jest ich charakter wyjazdu.
coucher - 31 Maj 2007, 13:35
rodzice wyjechali bo po prostu nie mieliby jak się utrzymać w Polsce. Oboje stracili w jednym czasie prace, a że mieli ok. 50 lat więc ciężko im tu było pracę znaleźć. Co do nierozliczania się wchodzi jedna jeszcze kwestia a mianowicie taka, że mieszkają w Anglii z innymi Polakami, z którymi łagodnie mówiąc nie układa się im. A że ostatnio głośno było o donosach obywatelskich na niepłacących podatki, rodzice trochę się wystraszyli. Druga sprawa, że tu w Polsce mają dom, w którym mieszkam ja oraz gospodarstwo rolne (nie ma z tego żadnych dochodów). Gdyby wyszło na jaw, że nie płacą podatku, urząd skarbowy może ukarać w wysokości nawet 75% uzyskanych dochodów, co pewnie równało by się ze sprzedażą wszystkiego co posiadają i oddaniu naszemu "kochanemu" państwu...
| W urzędzie właśnie trochę się dziwili, że nie składamy podania o ewentualne | rozłożenie na raty. Chodzi jednak o to, że na zapłacenie tego podatku po | prostu nie jest rodziców stać. Biorąc pod uwagę koszty utrzymania w Anglii | oraz zapłacony tam podatek, tak naprawdę nie pozostaje prawie nic. Płacąc | teraz ten podatek to tak jakby rodzice pracowali za darmo... Będziemy się | starali odwołać jeszcze raz, gdy to się tu nie powiedzie, będziemy | odwoływać | się do instytucji europejskich, bo wg nas jest to bardzo nieuczciwe :( Odwoływanie się dalej to bicie piany i marnowanie czasu. Nic nie wskóracie A w ogóle rodzice muszą płacić podatek w Polsce? Po jakiego grzyba rozliczali się w Polsce skoro w niej nie mieszkają. Jaki jest ich charakter wyjazdu.
-- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/
Gotfryd Smolik news - 31 Maj 2007, 15:32
teraz ten podatek to tak jakby rodzice pracowali za darmo... Będziemy się starali odwołać jeszcze raz, gdy to się tu nie powiedzie, będziemy odwoływać się do instytucji europejskich, bo wg nas jest to bardzo nieuczciwe :(
Problem w tym, że podatek jak piszesz jest za 2005 rok, a US upomina się TERAZ: pytanie lub komentarz które zapodadzą pewnie będzie brzmiało: "ale trzeba było zapłacić WTEDY, coście z tymi pieniędzmi zrobili?" A tak BTW: kilka razy komentowałem, że "rozwiązania" które proponowano (i wdrożono) są zupełnie nie na temat. Przecież płacony w takim razie jest nie podatek, a RÓŻNICA podatku (między "polskim" a "angielskim"). Skoro pracujący w .gb awanturują się że muszą dopłacać, to zamiast kombinować z wyjątkami może wypada pomyśleć żeby (w .pl) podatki sprowadzić do poziomu .gb Ale jakoś mało komu daje to w Polsce do myślenia :]
pzdr, Gotfryd
witek - 31 Maj 2007, 19:33
rodzice wyjechali bo po prostu nie mieliby jak się utrzymać w Polsce. Oboje stracili w jednym czasie prace, a że mieli ok. 50 lat więc ciężko im tu było pracę znaleźć. Co do nierozliczania się wchodzi jedna jeszcze kwestia a mianowicie taka, że mieszkają w Anglii z innymi Polakami, z którymi łagodnie mówiąc nie układa się im. A że ostatnio głośno było o donosach obywatelskich na niepłacących podatki, rodzice trochę się wystraszyli. Druga sprawa, że tu w Polsce mają dom, w którym mieszkam ja oraz gospodarstwo rolne (nie ma z tego żadnych dochodów). Gdyby wyszło na jaw, że nie płacą podatku, urząd skarbowy może ukarać w wysokości nawet 75% uzyskanych dochodów, co pewnie równało by się ze sprzedażą wszystkiego co posiadają i oddaniu naszemu "kochanemu" państwu...
Ale żeś się gazet naczytał. Teraz to ty weź dobrego doradce podatkowego i nie ci wyklaruje, że w ogóle żadnego podatku w Polsce nie musieli płacić jakby się trochę postarali. Mi się nie chce bo już to tu pisałem z 10 razy. Za dużo pisania.
darowizna na zakup mieszkania a podatek od darowizny
Podatek od sprzedaży rzeczy firmie przez osobę prywatną
Jestem łosiem, czyli zapomniany podatek od czynności cywilnoprawnych -
podatek liniowy dla przedsiębiorcy zatrudnionego na etacie... czy jest opłacalny?
Faktura na 50 tys. - jak zapłacic najmniejsdzy podatek?
podatek ze sprzedazy mieszkania otrzymanego w drodze spadku
Podatek od sprzedaży-zamiany nieruchomości w 2007 roku
manta 1 8
betclick
jozef birkenmajer
chlodnica ford sierra
bielizna wyprzedaBF
czy mozna combo zte uzywac bezprzewodowo
samtne matki
18 05 2006 deejayadi tez chce d
uj prawo zaoczne rekrutacja
Zestaw tematów z for internetowych Index
|
|