Otrzymuję pocztą nieprawdziwe faktury VAT - co mogę z tym zrobić???



Wyświetlono wersję archiwalną wątku "Otrzymuję pocztą nieprawdziwe faktury VAT - co mogę z tym zrobić???" z forum pl.soc.prawo.podatki





golonkaipi...@yahoo.com - 4 Cze 2008, 11:07

Sprawę próbowałem bez wiekszego skutku dyskutować na pl.soc.prawo,
może tutaj będę miał większe szczęście:

Trzy lata temu kupiłem w internecie aparat cyfrowy. Natomiast dwa
lata
temu ze sklepu internetowego zaczęły przychodzic na mój adres
pocztowy
faktury VAT (papierowe oryginały, z pieczątką i podpisem) na sprzęt
którego NIE ZAMAWIAŁEM ANI NIE KUPOWAŁEM. Widnieje na nich np.
"Pozostało do zapłaty: 1900 zł. W terminie: 0 (zero) dni
(przedpłata)". Ogólnie są to faktury na bardzo drogie rzeczy. Moje e-
maile do firmy pozostają
bez odpowiedzi, bez odpowiedzi pozostały również dwa pisma z
protestami, które wysłałem listem poleconym.
Boję się, że ktoś wykradł moje dane osobowe i robi z nimi jakies lewe
interesy.
Poradźcie mi proszę, co mam zrobić. Do jakiesj instytucji złożyć
skargę aby zdecydowanie ukrócić proceder z tymi fakturami? Generalny
Inspektor Ochrony Danych Osobowych? Państwowa Inspekcja Handlowa?
Urząd Skarbowy??? Na naruszenie jakich moich praw mogę się powołać?
Nie wiem, czy wogóle mogę się skarżyć skoro na razie na żadne jakieś
straty nie zostałem narażony. Jestem przekonany, że sprawa jest
efektem totalnego bałaganu w przedmiotowej firmie ale też czuję, że
mogą być z tego kłopoty, ktoś zamówi jakis towar a komornik zapuka do
mnie...
Z góry dzieki za wszelkie sugestie dalszych działań.



prefi - 4 Cze 2008, 14:38


Sprawę próbowałem bez wiekszego skutku dyskutować na pl.soc.prawo,
może tutaj będę miał większe szczęście:

Trzy lata temu kupiłem w internecie aparat cyfrowy. Natomiast dwa
lata
temu ze sklepu internetowego zaczęły przychodzic na mój adres
pocztowy
faktury VAT (papierowe oryginały, z pieczątką i podpisem) na sprzęt
którego NIE ZAMAWIAŁEM ANI NIE KUPOWAŁEM. Widnieje na nich np.
"Pozostało do zapłaty: 1900 zł. W terminie: 0 (zero) dni
(przedpłata)". Ogólnie są to faktury na bardzo drogie rzeczy. Moje e-
maile do firmy pozostają
bez odpowiedzi, bez odpowiedzi pozostały również dwa pisma z
protestami, które wysłałem listem poleconym.
Boję się, że ktoś wykradł moje dane osobowe i robi z nimi jakies lewe
interesy.
Poradźcie mi proszę, co mam zrobić. Do jakiesj instytucji złożyć
skargę aby zdecydowanie ukrócić proceder z tymi fakturami? Generalny
Inspektor Ochrony Danych Osobowych? Państwowa Inspekcja Handlowa?
Urząd Skarbowy??? Na naruszenie jakich moich praw mogę się powołać?
Nie wiem, czy wogóle mogę się skarżyć skoro na razie na żadne jakieś
straty nie zostałem narażony. Jestem przekonany, że sprawa jest
efektem totalnego bałaganu w przedmiotowej firmie ale też czuję, że
mogą być z tego kłopoty, ktoś zamówi jakis towar a komornik zapuka do
mnie...
Z góry dzieki za wszelkie sugestie dalszych działań.



oj to proste:|  napisz do firmy pismo zadajac udzielenie
informacji skad maja i w jakim zakresie przetwarzaja Twoje
dane osobowe, ktore znalazly sie na w/w fakturach. Wyslij
poleconym; jak nie udziela odpowiedzi, skarga do Generalnego
Inspektora Ochrony Danych Osobowych (oplata 10 zl) na
uchylenie sie od zrealizowania obowiazku informacyjnego oraz
nielegalne przetwarzanie danych.

GIODO z urzedu wszczyna postepowanie, ktore wyjasni Ci w
czym rzecz; potem w zaleznosci od ustalen tegoz postepowania
bedziesz mogl np. pozwac firme...

Do skargi do GIODO dolacz odpisy tych pism ktore wczesniej

ktorej cos kupowales wczesniej - informacja ze "kupieles w
internecie" niczego nie wyjasnia - nie mozna bowiem niczego
"kupic w internecie"  mozna co najwyzej kupic za
posrednictwem internetu :|

pozdro:)


sympatyczna_poczt...@amorki.pl - 4 Cze 2008, 15:25

oj to proste:|  napisz do firmy pismo zadajac udzielenie informacji skad maja
i w jakim zakresie przetwarzaja Twoje dane osobowe, ktore znalazly sie na w/w
fakturach. Wyslij poleconym; jak nie udziela odpowiedzi, skarga do Generalnego
Inspektora Ochrony Danych Osobowych (oplata 10 zl) na uchylenie sie od
zrealizowania obowiazku informacyjnego oraz nielegalne przetwarzanie danych.



Jasne. Jako sprzedawca już lecę rejestrować w GIODO dane swoich klientów
umieszczone na fakturach VAT... Póki co w Pl nikt na to nie wpadł, by wprowadzić
taki obowiązek.


Jacek_P - 4 Cze 2008, 15:40


Jasne. Jako sprzedawca już lecę rejestrować w GIODO dane swoich klientów
umieszczone na fakturach VAT... Póki co w Pl nikt na to nie wpadł, by wprowadzić
taki obowiązek.



A gdzie tu jest mowa o rejestracji? Tu jest mowa o nielegalnym przetwarzaniu,
a to zupelnie inna bajka.



sympatyczna_poczt...@amorki.pl - 4 Cze 2008, 16:10

| Jasne. Jako sprzedawca już lecę rejestrować w GIODO dane swoich klientów
| umieszczone na fakturach VAT... Póki co w Pl nikt na to nie wpadł, by
| wprowadzić
| taki obowiązek.

A gdzie tu jest mowa o rejestracji?



:napisz do firmy pismo zadajac udzielenie
:informacji skad maja i w jakim zakresie przetwarzaja Twoje
:dane osobowe, ktore znalazly sie na w/w fakturach. Wyslij
:poleconym; jak nie udziela odpowiedzi, skarga do Generalnego
:Inspektora Ochrony Danych Osobowych (oplata 10 zl) na
:uchylenie sie od zrealizowania obowiazku informacyjnego oraz
:nielegalne przetwarzanie danych.

Skoro mają odpowiedzieć, to powinni mieć bazę tych danych. A bazę powinno się
rejestorwać.

Tu jest mowa o nielegalnym przetwarzaniu,
a to zupelnie inna bajka.



Przez kogo? Kto je nielegalnie przetwarza? Mam dziwne wrażenie, że uważasz że
sprzedawca.

Jak zajdę do Ciebie, kupię coś_tam i zażądam fakturę na: Jacek Kowalski Zacisze
15 00-950 W-wa - nie wystawisz mi jej? Przed jej wystawieniem wylegitymujesz
mnie? A te dane to będą dane akutar sąsiada...

Czy uważasz, że wystawiajac taką fakturę będziesz nielegalnie przetwarzał jego
dane?


Gotfryd Smolik news - 4 Cze 2008, 16:30





[...komuś...]

| Trzy lata temu kupiłem w internecie aparat cyfrowy.
[...]
oj to proste:|  napisz do firmy pismo zadajac udzielenie informacji skad maja
i w jakim zakresie przetwarzaja Twoje dane osobowe, ktore znalazly sie na w/w
fakturach.



  Jasne.
  Z jego zamówienia mają, czytasz wyrywkami czy jak??

Wyslij poleconym; jak nie udziela odpowiedzi, skarga do
Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (oplata 10 zl) na uchylenie
sie od zrealizowania obowiazku informacyjnego oraz nielegalne przetwarzanie
danych.



  Rekomendacja: weź tę ustawę o danych osobowych i z raz przeczytaj ;)
(hint: zbieranie danych OBOWIĄZKOWYCH, czyli nakazanych prawem, a co
jest nakazane na f-rze jest w rozporządzeniu o f-rach, nie podlega
rejestracji!)




  Hm... mi się wydawało to oczywiste (i przy tym założeniu Cię podgryzam,
poproszę bez urazy :D)

pzdr, Gotfryd


Gotfryd Smolik news - 4 Cze 2008, 16:27


Trzy lata temu kupiłem w internecie aparat cyfrowy.



  Mało danych.
  Przy tym co piszesz, to IMO nic dziwnego że nikomu nie chciało się
dywagować.

  JAK TO WYGLĄDAŁO?

  Zakładałeś konto? Z hasłem? Potwierdzane pisemnie/niepotwierdzane?
  Bez konta (tylko zamówienie i podanie danych)?
  I co ważne:
1. czy ew. konto działa
2. czy (jeśli było konto) je likwidowałeś

ze sklepu internetowego zaczęły przychodzic na mój adres pocztowy
faktury VAT (papierowe oryginały, z pieczątką i podpisem) na sprzęt
którego NIE ZAMAWIAŁEM ANI NIE KUPOWAŁEM. Widnieje na nich np.
"Pozostało do zapłaty: 1900 zł. W terminie: 0 (zero) dni
(przedpłata)". Ogólnie są to faktury na bardzo drogie rzeczy. Moje e-
maile do firmy pozostają
bez odpowiedzi, bez odpowiedzi pozostały również dwa pisma z
protestami, które wysłałem listem poleconym.



...następne z potwierdzeniem odbioru? :

Boję się, że ktoś wykradł moje dane osobowe i robi z nimi jakies lewe
interesy.
Poradźcie mi proszę, co mam zrobić.



  Sorry, ale nie każdy może.
  Porady są zastrzeżone dla osób uprawnionych - prawne dla adwokatów,
podatkowe dla doradców podatkowych.
  Jak prosiłeś o PORADĘ to się nie dziw, że na .prawo nikt Ci nie
odpowiedział.
  Spróbuj wszcząć dyskusję :

  A jakby o mnie szło, to zapytałbym groups.google o archiwa grupy
.prawo ze słowami "ustalenie istnienia OR nieistnienia zobowiązania"
czy jakoś tak (groups.google nie zna się na odmianie końcówek,
więc trzeba eksperymentować z odmianą).
  Można o to wytoczyć sprawę/złożyć pozew AFAIR, a faktura jest
dowodem iż sprzedawca domniemuje nieistniejące zobowiązanie.
  Co ważne: trzeba pilnować ew. korespondencji z sądu tuż przed
upływem przedawnienia, bo *jakby* sprzedawca f-ry wystawił nie
przez pomyłkę, lecz umyślnie lub wprowadzony w błąd przez
osobę trzecią (oszustwo przez zakup w imieniu innej osoby),
to na podstawie ew. zamówienia i-netowego "na konto" i f-ry
może uzyskać wyrok w procesie nakazowym - trzeba się odwołać
w terminie, bo inaczej klapa!

pzdr, Gotfryd


Jacek_P - 4 Cze 2008, 19:17


Jak zajdę do Ciebie, kupię coś_tam i zażądam fakturę na: Jacek Kowalski Zacisze
15 00-950 W-wa - nie wystawisz mi jej? Przed jej wystawieniem wylegitymujesz
mnie? A te dane to będą dane akutar sąsiada...



Gotowkowa? Od reki :) Skredytowana? Jak mi komplet papierow przyniesiesz
do okazania.

Czy uważasz, że wystawiajac taką fakturę będziesz nielegalnie przetwarzał jego
dane?



Jezeli pozniej bede JEMU wysylal faktury platne przelewem za nieistniejace
towary - to tak, to jest przetwarzanie nielegalne. Tamte dane byly podane
tylko do JEDNEJ transakcji.


Piotrek - 5 Cze 2008, 04:53


to na podstawie ew. zamówienia i-netowego "na konto" i f-ry
może uzyskać wyrok w procesie nakazowym - trzeba się odwołać
w terminie, bo inaczej klapa!



Wyrok w postępowaniu nakazowym bez chocby śladu uznania faktury przez
dłużnika albo innych dowodów, typu potwierdzenie dostawy towaru na adres
dłużnika?

IMHO niemożliwe.

Ale oczywiście korespondencję nalezy odbierać.

Piotrek


Liwiusz - 5 Cze 2008, 04:56



| to na podstawie ew. zamówienia i-netowego "na konto" i f-ry
| może uzyskać wyrok w procesie nakazowym - trzeba się odwołać
| w terminie, bo inaczej klapa!

Wyrok w postępowaniu nakazowym bez chocby śladu uznania faktury przez
dłużnika albo innych dowodów, typu potwierdzenie dostawy towaru na adres
dłużnika?



   Myślę, że Gotfryd użył pewnego skrótu. Zapewne chodziło o nakaz
zapłaty w postępowaniu upominawczym.


golonkaipi...@yahoo.com - 5 Cze 2008, 07:14

Drodzy Panowie,
Dyskusja zmierza w kierunku coraz bardziej dla mnie abstrakcyjnym. Nie
chcę się pakować w kolejne kłopoty, chodzić po policjach i
prokuraturach. Chcę złożyć gdzieś pisemnie skargę na przedmiotową
firmę i przesłać jako dowód dostarczane mi fałszywe faktury za towary,
których nie kupowałem ani nawet nie zamawiałem. Niech określone
instytucje państwowe zajmą się tą sprawą dalej. Prawo jest bowiem
ewidentnie łamane ale nie jestem prawnikiem i nie wiem, jakie
konkretnie ptrzepisy wchodzą w grę.

Proszę uprzejmie o poradę czy sugestię: GDZIE złożyć taką skargę? Do
GIODO na pewno, ale GIODO tylko może sprawić, że moje dane znikną z
bazy adresowej firmy. Na pewno jednak nie doprowadzi do uznania tych
faktur za fałszywe...


Liwiusz - 5 Cze 2008, 07:19


Proszę uprzejmie o poradę czy sugestię: GDZIE złożyć taką skargę? Do
GIODO na pewno, ale GIODO tylko może sprawić, że moje dane znikną z
bazy adresowej firmy. Na pewno jednak nie doprowadzi do uznania tych
faktur za fałszywe...



   Do GIODO na pewno nie, ochroną danych osobowych nie są przecież
objęte dane firm.




--
Pozdrawiam!
Liwiusz
Masz wierzytelność i chcesz ją sprzedać lub potrzebujesz pomocy w jej
egzekucji =http://www.kwm.net.pl


golonkaipi...@yahoo.com - 5 Cze 2008, 07:39

   Do GIODO na pewno nie, ochroną danych osobowych nie są przecież
objęte dane firm.



O czym Ty piszesz??? Przecież chodzi o MOJE dane osobowe. Jeden raz je
podałem by dokonać zakupu trzy lata temu i oni ich teraz używają do
wystawiania fałszywych faktur które jeszcze mają czelność mi
przesyłać...


Cavallino - 5 Cze 2008, 07:39

Drodzy Panowie,

Dyskusja zmierza w kierunku coraz bardziej dla mnie abstrakcyjnym. Nie



?chcę się pakować w kolejne kłopoty, chodzić po policjach i

prokuraturach. Chcę złożyć gdzieś pisemnie skargę na przedmiotową
firmę i przesłać jako dowód dostarczane mi fałszywe faktury za towary,
których nie kupowałem ani nawet nie zamawiałem. Niech określone
instytucje państwowe zajmą się tą sprawą dalej. Prawo jest bowiem
ewidentnie łamane ale nie jestem prawnikiem i nie wiem, jakie
konkretnie ptrzepisy wchodzą w grę.



To Twoje prawo jest łamane, więc to Ty musisz powalczyć aby tak nie było.
Nikt za Ciebie tego nie zrobi.


Liwiusz - 5 Cze 2008, 07:41


|    Do GIODO na pewno nie, ochroną danych osobowych nie są przecież
| objęte dane firm.

O czym Ty piszesz??? Przecież chodzi o MOJE dane osobowe. Jeden raz je
podałem by dokonać zakupu trzy lata temu i oni ich teraz używają do
wystawiania fałszywych faktur które jeszcze mają czelność mi
przesyłać...



   Wydawało mi się (błędnie), że kupowałeś w ramach DG.


prefi - 5 Cze 2008, 12:16


| oj to proste:|  napisz do firmy pismo zadajac udzielenie informacji
| skad maja i w jakim zakresie przetwarzaja Twoje dane osobowe, ktore
| znalazly sie na w/w fakturach. Wyslij poleconym; jak nie udziela
| odpowiedzi, skarga do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych
| (oplata 10 zl) na uchylenie sie od zrealizowania obowiazku
| informacyjnego oraz nielegalne przetwarzanie danych.

Jasne. Jako sprzedawca już lecę rejestrować w GIODO dane swoich klientów
umieszczone na fakturach VAT... Póki co w Pl nikt na to nie wpadł, by
wprowadzić taki obowiązek.



bzdury piszesz. nikt tu nie mowi o rejestrze, tylko o
przetwarzaniu. przeczytaj najpierw ustawe, zanim zabierzesz
glos :|


prefi - 5 Cze 2008, 12:18


| Jasne. Jako sprzedawca już lecę rejestrować w GIODO dane swoich klientów
| umieszczone na fakturach VAT... Póki co w Pl nikt na to nie wpadł, by
| wprowadzić
| taki obowiązek.

| A gdzie tu jest mowa o rejestracji?

:napisz do firmy pismo zadajac udzielenie
:informacji skad maja i w jakim zakresie przetwarzaja Twoje
:dane osobowe, ktore znalazly sie na w/w fakturach. Wyslij
:poleconym; jak nie udziela odpowiedzi, skarga do Generalnego
:Inspektora Ochrony Danych Osobowych (oplata 10 zl) na
:uchylenie sie od zrealizowania obowiazku informacyjnego oraz
:nielegalne przetwarzanie danych.

Skoro mają odpowiedzieć, to powinni mieć bazę tych danych. A bazę
powinno się rejestorwać.



przeczytaj jednak ustawe, to minimum przed zabraniem glosu.
piszesz po prostu glupoty


prefi - 5 Cze 2008, 12:20



[...komuś...]
| Trzy lata temu kupiłem w internecie aparat cyfrowy.
[...]
| oj to proste:|  napisz do firmy pismo zadajac udzielenie informacji
| skad maja i w jakim zakresie przetwarzaja Twoje dane osobowe, ktore
| znalazly sie na w/w fakturach.

 Jasne.
 Z jego zamówienia mają, czytasz wyrywkami czy jak??



poczciwcze, chodzi o to, by to mial na pismie, poza tym
pytanie jest szerze, nie tylko skad...

| Wyslij poleconym; jak nie udziela odpowiedzi, skarga do Generalnego
| Inspektora Ochrony Danych Osobowych (oplata 10 zl) na uchylenie sie od
| zrealizowania obowiazku informacyjnego oraz nielegalne przetwarzanie
| danych.

 Rekomendacja: weź tę ustawę o danych osobowych i z raz przeczytaj ;)
(hint: zbieranie danych OBOWIĄZKOWYCH, czyli nakazanych prawem, a co
jest nakazane na f-rze jest w rozporządzeniu o f-rach, nie podlega
rejestracji!)



kolejny pseudoekspert. A kto tu pisze o rejestracji?  Nie
czytales ustawy, a jesli czytales - nie zrozumiales jej :|


prefi - 5 Cze 2008, 12:22


Drodzy Panowie,
Dyskusja zmierza w kierunku coraz bardziej dla mnie abstrakcyjnym. Nie
chcę się pakować w kolejne kłopoty, chodzić po policjach i
prokuraturach. Chcę złożyć gdzieś pisemnie skargę na przedmiotową
firmę i przesłać jako dowód dostarczane mi fałszywe faktury za towary,
których nie kupowałem ani nawet nie zamawiałem. Niech określone
instytucje państwowe zajmą się tą sprawą dalej. Prawo jest bowiem
ewidentnie łamane ale nie jestem prawnikiem i nie wiem, jakie
konkretnie ptrzepisy wchodzą w grę.

Proszę uprzejmie o poradę czy sugestię: GDZIE złożyć taką skargę? Do
GIODO na pewno, ale GIODO tylko może sprawić, że moje dane znikną z
bazy adresowej firmy. Na pewno jednak nie doprowadzi do uznania tych
faktur za fałszywe...



dzieki GIODO dowiesz sie, jakie sa okolicznosci faktyczne
wystawiania tych faktur; dzieki temu bedziesz wiedzial co
robic dalej.  Teoretycznie firma/ wystawca faktur powinna
udzielic tych informacji, ale skoro nie udziela, to warto
skorzystac z postepowania przed GIODO, bo jakos ma wieksza
sile przebicia :)


sympatyczna_poczt...@amorki.pl - 5 Cze 2008, 15:38

| oj to proste:|  napisz do firmy pismo zadajac udzielenie informacji skad
| maja i w jakim zakresie przetwarzaja Twoje dane osobowe, ktore znalazly sie
| na w/w fakturach. Wyslij poleconym; jak nie udziela odpowiedzi, skarga do
| Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (oplata 10 zl) na uchylenie
| sie od zrealizowania obowiazku informacyjnego oraz nielegalne przetwarzanie
| danych.

| Jasne. Jako sprzedawca już lecę rejestrować w GIODO dane swoich klientów
| umieszczone na fakturach VAT... Póki co w Pl nikt na to nie wpadł, by
| wprowadzić taki obowiązek.

bzdury piszesz. nikt tu nie mowi o rejestrze, tylko o przetwarzaniu.
przeczytaj najpierw ustawe, zanim zabierzesz glos :|



Czyli co? Ustawa zakazuje wpisywania danych osobowych do faktury? Ja tego w tej
ustawie nie zauwazyłem. Do wystawienia faktury na osobę fizyczną zgoda tejże na
prztwarzanie danych nie jest potrzebna.


sympatyczna_poczt...@amorki.pl - 5 Cze 2008, 15:46

O czym Ty piszesz??? Przecież chodzi o MOJE
dane osobowe. Jeden raz je
podałem by dokonać zakupu trzy lata temu i oni ich teraz używają do
wystawiania fałszywych faktur które jeszcze mają czelność mi
przesyłać...



Skąd wiesz ze są fałszywe? A jesli takie są, to przeszkadza Ci że ktoś opał Ci
wysyła?

Stawiam jednak że są one prawdziwe, dokumentują prawdziwe transakcje.

Ską dwiesz, że oni wykorzystują dane podane 3 lata temu? A może ktoś podaje
Twoje dane na bieżąco przy każdym zamówieniu jako dane nabywcy. Sprzedawca nie
ma podstaw prawnych, by żądać okazania dowodu osobistego przed zakupem. Jesli
ktoś przyjdzie do mnie i zaząda faktury na swoje zakupy, podając Twoje dane,
wystawię mu ją na te dane (nawet nie będę świadom, że to nie Ty). Fakt, że nie
sprzedałbym na termin nieznanej osobie...

Czy przesłanie takiej faktury można potraktować jako próbę wyłudzenia
pieniedzy - tego nie wiem. To już pytać prawników.


sympatyczna_poczt...@amorki.pl - 5 Cze 2008, 15:48

dzieki GIODO dowiesz sie, jakie sa okolicznosci faktyczne wystawiania tych
faktur; dzieki temu bedziesz wiedzial co



A to GIODO ma jakieś specjalne uprawnienia by badać okoliczności wystawiania
faktur? Wskaż konkretną ustawę lub  artykuł. Bo moim zdaniem chrzanisz od
rzeczy.

robic dalej.  Teoretycznie firma/ wystawca faktur powinna udzielic tych
informacji, ale skoro nie udziela, to warto skorzystac z postepowania przed
GIODO, bo jakos ma wieksza sile przebicia :)



Sprzedawca sprzedał, nabywaca chciał fakturę, podając fałszywe dane. Co - Twoim
zdaniem - sprzedawca zrobił nie tak?


Cavallino - 5 Cze 2008, 15:51

Sprzedawca sprzedał, nabywaca chciał fakturę, podając fałszywe dane. Co -
Twoim zdaniem - sprzedawca zrobił nie tak?



Nie zareagował na żądanie o wyjaśnienie sprawy.


sympatyczna_poczt...@amorki.pl - 5 Cze 2008, 15:57

| Sprzedawca sprzedał, nabywaca chciał fakturę, podając fałszywe dane. Co -
| Twoim zdaniem - sprzedawca zrobił nie tak?

Nie zareagował na żądanie o wyjaśnienie sprawy.



A musi? Jest taki obowiązek?
Tak, ja bym to wyjaśnił, Ty też. Ale obowiązku nie ma.


Gotfryd Smolik news - 5 Cze 2008, 17:00


Drodzy Panowie,
Dyskusja zmierza w kierunku coraz bardziej dla mnie abstrakcyjnym. Nie
chcę się pakować w kolejne kłopoty, chodzić po policjach i
prokuraturach. Chcę złożyć gdzieś pisemnie skargę na przedmiotową
firmę i przesłać jako dowód dostarczane mi fałszywe faktury za towary,
których nie kupowałem ani nawet nie zamawiałem. Niech określone
instytucje państwowe zajmą się tą sprawą dalej.



  Hm.... chyba musisz ustalić sam ze sobą, czy w końcu chcesz czy nie
chcesz.
  Bo tak się składa, że w zakresie przestępstw i wykroczeń to właśnie
rzeczone "policje i prokuratury" są organami właściwymi do ich
ścigania *i wyjaśniania*.
  No chyba że NIE zakładasz przestępstwa (lub wykroczenia), to wtedy
jest pytanie: "o co chodzi"? O sprawę cywilną? Administracyjną?

  *JEŚLI* istnieje podejrzenie:
- fałszerstwa zamówienia, faktury lub innego dokumentu
- wprowadzenia sprzedawcę w błąd przez osobę trzecią, w wyniku czego
   konsekwencji obawia się osoba czwarta ;) (znaczy Ty), która to
   podejrzewa np. bezprawne posługiwanie się własnymi danymi przez
   ową osobę trzecią
... to na mój gust sytuacja niczym nie różni się od przypadku, w którym
w zeszłym tygodniu kierowca samochodu skasował mi przednie kółko
roweru i pojechał sobie.
  Albo machasz ręką, albo wzywasz policję.
  Trzecia możliwość, czyli "prywatne śledztwo", najczęściej przekracza
możliwości przeciętnego człowieka.

  W prypadku JAKBY się okazało, że rzeczywiście ma miejsce *jakiś*
przekręt związany z nieprawidlowo wystawianymi f-rami, to np.
powiadomienie USu może spowodować konsekwencje dla sprzedawcy.
  Ale wcale nie znaczy, że rozwiąże problem "osoby czwartej"
(czyli Ciebie)!

Prawo jest bowiem ewidentnie łamane



   ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

  Karne czy inne?
  No dobra. Przyjmijmy że karne.
  To jak ktoś Cię okradnie, a Ty:

ale nie jestem prawnikiem i nie wiem, jakie
konkretnie ptrzepisy wchodzą w grę.



...nie wiesz który to jest numer artykułu KK, to dokąd pójdziesz
ze zgłoszeniem tej kradzieży?

Proszę uprzejmie o poradę czy sugestię: GDZIE złożyć taką skargę?



  O podejrzenie popełnienia przestępstwa, bo TAK ZASUGEROWAŁEŚ (w którymś
poprzenim poście, a i mi z cytatu tak wynika)?
  No to jak nie na policję, to ja nie wiem gdzie :(

pzdr, Gotfryd


Gotfryd Smolik news - 5 Cze 2008, 16:45


 Myślę, że Gotfryd użył pewnego skrótu. Zapewne chodziło o nakaz zapłaty
w postępowaniu upominawczym.



  Znaczy Gotfryd wykazał się lamerstwem, mieszając ze sobą rodzaje
postępowań.
  Nie da się ukryć, tak było!
  Thx :)

pzdr, Gotfryd


Gotfryd Smolik news - 5 Cze 2008, 17:22



|  Jasne.
|  Z jego zamówienia mają, czytasz wyrywkami czy jak??

poczciwcze, chodzi o to, by to mial na pismie, poza tym pytanie jest szerze,
nie tylko skad...



  Jasne.
  Pytanie brzmi dlaczego te dane są NA FAKTURACH, tak?

kolejny pseudoekspert. A kto tu pisze o rejestracji?



  Fakt, niesłusznie domniemałem.

Nie czytales ustawy, a jesli czytales - nie zrozumiales jej :|



  Może tylko Twojego posta nie zrozumiałem :
  Nie zmieni to faktu, ze stawianie zarzutu (znaczy robienie zarzutu
ze zdarzenia) iż sprzedawca dane osobowe umieścił na fakturze jest
absurdalne.

pzdr, Gotfryd


Cavallino - 5 Cze 2008, 18:18

| Sprzedawca sprzedał, nabywaca chciał fakturę, podając fałszywe dane.
| Co - Twoim zdaniem - sprzedawca zrobił nie tak?

| Nie zareagował na żądanie o wyjaśnienie sprawy.

A musi? Jest taki obowiązek?



Jeśli sprawda dotyczy danych osobowych to tak.


Robert Tomasik - 6 Cze 2008, 17:30

oj to proste:|  napisz do firmy pismo zadajac udzielenie informacji skąd
maja i w jakim zakresie przetwarzają Twoje dane osobowe, które znalazły
sie na w/w fakturach.



W imieniu tej firmy "w ciemno" Ci odpowiadam, ze dane do faktury mają z
zamówienia :-)

Kolejność wystawiania faktur a kolejność księgowania
Faktura - część płatności przelewem, część gotówką
Szczególne procedury VAT-Import z poza EU dzieł sztuki, przedmiotów kolekcjonerskich i antyków
Chcę zamknąć firmę. Czy muszę teraz zapłacić VAT od wszystkiego co kupiłem
zgloszenie do zusu ZUS ZFA przed terminem oraz VAT i platnik
Laptop z USA za 99$ + 600$ przesyłka - kwestie cła i VAT'u.
import z USA
  • tunele
  • szwajcarski;noz;oficerski
  • liceum ogolnoksztalcace w 8
  • trojan cmapp
  • wierszyki;zabawne;do;zdjec
  • cieply kraj styczen
  • hafas
  • cos na pogryzienia owadow
  • zwrot za okulary do pracy przy komputerze
  • Zestaw tematów z for internetowych • Index