Jak wyglada rozprawa sadowa?
Wyświetlono wersję archiwalną wątku "Jak wyglada rozprawa sadowa?" z forum pl.soc.prawo
kierek - 17 Sty 2002, 19:15
Witam
Mam pytanie: jak wyglada rozprawa sadowa i jakie osoby w niej uczestnicza.
pozdrawiam kierek
lorak - 18 Sty 2002, 02:39
o rety, pytanie "rzeka". A kim bedziesz? bo od tego zależy, po której stronie masz usiąćś:) a sędziego się nie bój - sa OK!
Witam Mam pytanie: jak wyglada rozprawa sadowa i jakie osoby w niej uczestnicza.
pozdrawiam kierek
Gwidon S. Naskrent - 18 Sty 2002, 03:45
Mam pytanie: jak wyglada rozprawa sadowa i jakie osoby w niej uczestnicza.
Za mało danych - jakiego rodzaju postępowanie masz na myśli, i w jakim stadium? Pierwsza instancja wygląda inaczej niż kasacja.
kierek - 18 Sty 2002, 12:26
| Mam pytanie: jak wyglada rozprawa sadowa i jakie osoby w niej uczestnicza.
Za mało danych - jakiego rodzaju postępowanie masz na myśli, i w jakim stadium? Pierwsza instancja wygląda inaczej niż kasacja.
Moja grupa ma przestawic proces sadowy, czy wazniejszy dla oskarzonego powinien byc zysk czy wzgledy moralne? Glownie chodzi o to, jak powinnismy to rozegrac, bo ni w zab nie mamy pojecia jak to wyglada.
Tłumaczenia, usługi biurowe, consulting "Do you think there's anything to eat in this forest?" "Yes" - said the wizard bitterly - "us." [Terry Pratchett, The Light Fantastic]
Gwidon S. Naskrent - 18 Sty 2002, 12:52
Moja grupa ma przestawic proces sadowy, czy wazniejszy dla oskarzonego powinien byc zysk czy wzgledy moralne?
Przecież to kwestia etyczna, a nie prawna. Poza tym, względy moralne mają znaczenie tylko w wąskim wycinku spraw (głównie odszkodowań za krzywdę - wtedy sąd może, ale nie musi, zasądzić albo zadoścuczynienie pieniężne, albo sumę dla wskazanej przez poszkodowanego instytucji).
kierek - 18 Sty 2002, 17:26
Przecież to kwestia etyczna, a nie prawna. Poza tym, względy moralne mają znaczenie tylko w wąskim wycinku spraw (głównie odszkodowań za krzywdę - wtedy sąd może, ale nie musi, zasądzić albo zadoścuczynienie pieniężne, albo sumę dla wskazanej przez poszkodowanego instytucji).
Oki! Ale mnie interesuje, jak taka rozprawa wyglada od strony organizacyjnej. Kiedy mowi obranca, oskarzyciel, oskarzony, swiadkowie, jakies okreslone zwroty itd.
pozdrawiam kierek
P.S. Nigdy nie uczestniczylem w rozprawie sadowej, wiec nie mam zielonego pojecia jak to wyglada.
Gwidon S. Naskrent - 18 Sty 2002, 18:24
| Przecież to kwestia etyczna, a nie prawna. Poza tym, względy moralne mają | znaczenie tylko w wąskim wycinku spraw (głównie odszkodowań za krzywdę - | wtedy sąd może, ale nie musi, zasądzić albo zadoścuczynienie pieniężne, | albo sumę dla wskazanej przez poszkodowanego instytucji). Oki! Ale mnie interesuje, jak taka rozprawa wyglada od strony organizacyjnej. Kiedy mowi obranca, oskarzyciel, oskarzony, swiadkowie, jakies okreslone zwroty itd.
Dużo tego strasznie, nie sposób omówić w jednym poście (tym bardziej że nie jestem karnistą). Polecam lekturę art. 348-407 KPK.
kierek - 19 Sty 2002, 05:25
Dużo tego strasznie, nie sposób omówić w jednym poście (tym bardziej że nie jestem karnistą). Polecam lekturę art. 348-407 KPK.
Wielkie dzieki ;)
pozdrawiam kierek
Daddies - 19 Sty 2002, 11:20
| Przecież to kwestia etyczna, a nie prawna. Poza tym, względy moralne mają | znaczenie tylko w wąskim wycinku spraw (głównie odszkodowań za krzywdę - | wtedy sąd może, ale nie musi, zasądzić albo zadoścuczynienie pieniężne, | albo sumę dla wskazanej przez poszkodowanego instytucji).
| Oki! Ale mnie interesuje, jak taka rozprawa wyglada od strony | organizacyjnej. Kiedy mowi obranca, oskarzyciel, oskarzony, swiadkowie, | jakies okreslone zwroty itd.
Dużo tego strasznie, nie sposób omówić w jednym poście (tym bardziej że nie jestem karnistą). Polecam lekturę art. 348-407 KPK.
A ja nie polecałbym zaczynac poznawanie prawa od lektury ustawy. Najlepiej zaczac od jakiejs pozycji ukazujacej problem w szerszym zakresie - a dopiero pozniej wertowac kpk. Polecam np. S. Waltosia "Proces Karny"
--- 99 zl tylko tyle zaplacisz za 4 linijki tekstu w Biuletynie reklamowym http://www.promocja.cc.pl/biuletyn ---
lorak - 21 Sty 2002, 01:50
Po co czytac! Lepiej pójśc do sądu - rozprawy sa jawne. I zobaczyć!
| Przecież to kwestia etyczna, a nie prawna. Poza tym, względy moralne mają | znaczenie tylko w wąskim wycinku spraw (głównie odszkodowań za krzywdę - | wtedy sąd może, ale nie musi, zasądzić albo zadoścuczynienie pieniężne, | albo sumę dla wskazanej przez poszkodowanego instytucji).
| Oki! Ale mnie interesuje, jak taka rozprawa wyglada od strony | organizacyjnej. Kiedy mowi obranca, oskarzyciel, oskarzony, swiadkowie, | jakies okreslone zwroty itd.
| Dużo tego strasznie, nie sposób omówić w jednym poście (tym bardziej że | nie jestem karnistą). Polecam lekturę art. 348-407 KPK.
A ja nie polecałbym zaczynac poznawanie prawa od lektury ustawy. Najlepiej zaczac od jakiejs pozycji ukazujacej problem w szerszym zakresie - a dopiero pozniej wertowac kpk. Polecam np. S. Waltosia "Proces Karny"
--- 99 zl tylko tyle zaplacisz za 4 linijki tekstu w Biuletynie reklamowym http://www.promocja.cc.pl/biuletyn ---
-- Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.soc.prawo
Posiadam NIP, zakładam DG: jak wygląda NIP-1?
Wygładzanie czcionek na wydrukach
Mail - wygląd profesjonalny.
aplikacja sądowa
aa
gdzie konfiguracja Outlook Express
Mail serwer Windows98 problem
kraczony jaf
karta pamii9C4i999ci mmc
menu dla kobiet karmiacych
mamy butelkowe laczmy sie
czemu mi pika radio od peugeota 307
page 1040
rozwadow grafficiarze
edgar evans cayce
tapety anime pc
Zestaw tematów z for internetowych Index
|
|